wtorek, 8 czerwca 2010

1.

Chcę oswajać płoche myśli, realizować niezrealizowane marzenia.Mój świat jest w moim wnętrzu, w moich emocjach, w moich uczuciach, w moich myślach.Zapuszkowany hermetycznie, zahasłowany kodami dostępu. Chciałabym się dzielić moim światem ty lko zbyt często nie potrafię. Ze strachu. Chcę kochać, zrywać kartki z kalendarza z nadzieją na coś lepszego. Przede wszystkim, chcę nowe płuca i na nie czekam cierpliwie ale niecierpliwiąc się. Każdego dnia wymyślając sobie swoje życie na nowo, udoskonalając każdą chwilę w myślach, aż przyjdzie mój czas kiedy bez strachu i obaw pójdę przed siebie. Obudzę się rano i spoglądając w lustro, powiem do siebie "Rena masz zdrowe płuca, marzyłaś o tym! Teraz każdy twój dzień jest na prawdę twój!
Nadzieja nie przywiązuje się do teraźniejszości. Ona wybiega naprzód by dotrzeć do celu. Czekam już 3 miesiące i przygotowuję się z każdej strony na podróż mojego życia do Wiednia. Najtrudniejsze są noce. Nocami jestem samotna. Śpi nawet cisza tylko ja nie mogę zasypiać męcząc się do rana oglądam jak budzi się słońce...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz