sobota, 12 czerwca 2010

6.

Jest upalnie, ale fajnie:-D pewnie będzie burza!!!

W moim domu jest super, w pokoju jeszcze bardziej:) to błogosławieństwo mieszkać w tak dużym pokoju na zachód, ( mam śliczne widoki zachodu słońca z okna a w połączeniu z pomarańczowymi zasłonkami, daje to efekt niesamowicie przepięknego blasku)wyjątkowo latem. Może właśnie dlatego, nie jęczę, że jest taki upał. Reszta domowników zrzędzi i narzeka ( nie tylko na upał!)a ja mam full comfort i siedzę sobie grzecznie;).Moje płuca są mi wdzięczne, że oddychają w takich warunkach. Słońce nie budzi mnie z samego rana i to jest plusem, pozwala mi pospać i zadecydować o tym, kiedy sama wstanę. Jedynie co może zakłócić mi poranne sny to brzęczące muchy, które na prawdę potrafią wkurzyć! już nawet te wredne, kąśliwe komary nie są aż tak upierdliwe, chociaż w tym roku, pewnie z powodu powodzi, jest ich tak dużo, że gryzą nawet i mnie w dupę i gdzie się tylko da. Są już tak zdesperowane, że piją nawet moją chemiczną krew. A niech piją, to szybciej zdechną:)
To się chyba nigdy nie zmieni, zawsze będę kochała słońce. Do szczęścia brakuje mi plaży, morza i miłości:) no dobra i zdrowia ale to już wiadomo i rzecz oczywista.

Zdjęcia znad morza. Chłopy 2006 - w tym roku byłam ostatni raz nad morzem. To był turnus rehabilitacyjny organizowany dla chorych na CF przez fundację MATIO z Krakowa. Właśnie, ale to już było:)

fot.1. wschód słońca- wyk. R.Siemiński:)
fot.2. od lewej Edzia, Karola W (św.pamięci) i ja:)
fot.3. to tylko ja:))))



2 komentarze:

  1. Mi też przydało by się takie słońce tu na miejscu. Ale jakoś ostatnio go brak. Bardzo podoba mi się pierwsze zdjęcie. Piękny widok komuś udało się uchwycić. Gdzie byś chciała pojechać na swoje prawdziwe wakacje z nowymi płucami ? masz już jakieś plany ?

    Buziaki !

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam te zdjęcia i jak mi opowiadałaś o Karolinie... Było to takie niewyobrażalne, jak ona funkcjonuje... a po 2 lata okazalo się, że ja też potrafiłam tak funcjonować i teraz Ty potrafisz. Świetnie wyglądacie na tych zdjęciach:)

    OdpowiedzUsuń