wtorek, 3 sierpnia 2010
43.
Przez ostatnie kilka dni znalazłam sobie szczególne zajęcie. Przeglądanie możliwie dostępnych stron w internecie na temat Wiednia, stało się obsesją. Moim nowym odkryciem jest google map w 3D :) W dzisiejszych czasach nieruszając się z własnego domu, można znaleźć się za jednym kliknięciem, gdziekolwiek tylko się chce. Kiedy tak się naczytam różnych informacji i naoglądam przeróżnych zdjęć i filmów, mam wrażenie, że Wiedeń staje mi się coraz bliższy a lista miejsc, które chciałabym odwiedzić, kiedy niemożliwe stanie się już możliwe rozrasta się:). Siedzę w domu i pozornie nic się nie dzieje. Czas sobie tylko mija dzień za dniem a ja się cieszę, że mam siłę żeby poczytać książkę i posiedzieć przy komputerze. Wydaje się to tak niewiele, ale kiedy człowiek doświadczy już tego, że może brać z życia tylko minimum, wszystko staje się większe. Podobno bedąc w Wiedniu koniecznie trzeba spróbować tortu Sachera i napić się Wienner Melange ( wiedeńskiej kawy), która najlepiej smakuje wypita w jednej z tych cudownych kawiarenek wiedeńskich na rynku. Kto wie, może wypiję tą kawę z Krystianem Herbą ( który śpiewał dla mnie na koncercie w Rzeszowie), który będzie zdobywał w październiku Millenium Tower? ale byłaby miła niespodzianka losu!:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 napisz mi coś:):
Prześlij komentarz